Kura patrząc na roześmiane buźki przedszkolaków, które czekały na swoje starsze rodzeństwo pomyślała, ze to ostatni moment na taką zabawę. Za chwilę ich przedszkolne mundurki zmienią się na szkolne, na ich małe plecki powędrują ciężkie plecaki, a troskliwe mamusie zmienią się w chińskie matki. Beztroskie dzieciństwo szybko się skończy.
- Sama radość - rzuciła Kura do Siama
- Jako lekarz zastanawiam się czy ta woda jest czysta i czy to jest bezpieczne - powiedział Siam po angielsku
- W Singapurze woda jest czysta, ale w Malezji, Indonezji, Kambodży czy Wietnamie lepiej tego nie robić - powiedziała mama dzieciaka X



