Dupoki z rodziny dim sum

Znów odwiedziliśmy nasz jedzeniowy zakątek w Ulu Pandan tym razem nie daliśmy się wykazać restauracji: japońskiej, koreańskiej, amerykańskiej i pizzeriom, tylko usiedliśmy w food court- cie i każdy z nas zjadł to co lubi najbardziej.

środa, 11 kwietnia 2012

Trzesienie ziemi

Chwilę po czwartej Kura poczuła, że ziemia zatańczyła jej pod stopami. Pomyślała, że przetrenowała się podczas treningu pływackiego i położyła się do łóżka. Nogi jakoś dziwnie jej zadrżały, miała zawroty głowy, więc bardzo szybko zasnęła. Obudziła się z potwornym bólem głowy, na który nie pomogła ani kawa ani popularna tabletka przeciwbólowa. Gdy zadzwoniła do pani I z pytaniem:

  • Co słychać? 
Straciła na chwilę mowę, bo pani I zapytała:

  • Poczułaś trzęsienie ziemi?
Dopiero wtedy skojarzyła, że tańcząca ziemia to nie wynik przetrenowania tylko trzęsienia ziemi, na szczęście w Singapurze mało odczuwalnego. Trzęsienia ziemi nie poczuł ani Żywiciel w swoim biurze, ani dwie inne, polskie koleżanki Kury, ani Jednoliterowa, która była w tym czasie na lotnisku. 
Kura jeszcze nie wie czy mąż pani I przebywający służbowo w Indonezyjskiej Dżakarcie czuł jakieś wstrząsy. Wie jednak, że jest bezpieczny tak samo jak koleżanka Kury z treningów pływackich, która z Sumatry wróciła dwa dni temu.
Tym razem wszyscy mieliśmy szczęście, obyśmy następnym razem też mieli.

4 komentarze:

Bardzo ciekawie opisywał uczucie przed ostatnim trzęsieniem ziemi na Filipinach kolega z BreakDaCycle ... linka nie wiem czy można wstawić ? ... ale warto przeczytać dla odczuć tuż przed wstrząsami, kiedy jeszcze nic specjanego się nie dzieje ...
Pozdr.
T.

"Trzęsienie Ziemi na Visayas"
http://breakdacycle.com/beta/blog1.php/trza-281-sienie-ziemi-na-visayas


Pozdr.
T.

Ja sie nigdy nie przejmowalam trzesieniami, ale od marca zeszlego roku zawsze jak zaczyna sie trzasc to jestem gotowa lapac koty i torbe i wylatywac z domu. Nauczeni tez zeszlorocznym doswiadczeniem, mamy w korytarzu przy wejsciu torby na wypadek naglego niebezpieczenstwa, tam troche ciuchow, gotowki, kopie waznych dokumentow. I oczywiscie torby dla kotow.

Prześlij komentarz