Dupoki z rodziny dim sum

Znów odwiedziliśmy nasz jedzeniowy zakątek w Ulu Pandan tym razem nie daliśmy się wykazać restauracji: japońskiej, koreańskiej, amerykańskiej i pizzeriom, tylko usiedliśmy w food court- cie i każdy z nas zjadł to co lubi najbardziej.

czwartek, 10 listopada 2011

Singapurka w zimowej Europie

  • H. jedzie w delegacje do Niemiec i pytała się jak zimno jest teraz w Europie - powiedział Żywiciel po powrocie do domu
  • Trzeba było powiedzieć, że tak jak w lodówce - zażartowała Kura
  • E tam, cokolwiek bym powiedział i cokolwiek kazałbym jej kupić z ciepłych ubrań i tak zmarznie - zauważył Żywiciel pijąc ulubiony napój.
  • To prawda - powiedziała Kura




W podróżnych sklepach, gdzie Singapurczycy kupują ubrania przed wyjazdem do "zimnych krajów" zwykle nie ma tłoku. 
Podobno, w handlu działa zjawisko skali - im więcej ludzi kupuje dany produkt tym można sprzedać go taniej. Gdyby tak było w to w Polsce powinno być stale prawie 40 stopni na plus bo kurtkę, płaszcz, szalik czy czapkę, kupuje się tu znacznie taniej niż w Polsce.

1 komentarze:

A w Krakowie dziś zimniej niż w lodówce. Muszę się przeprosić z czapką i rękawiczkami. Przez chwilę marzyłam tez o rajstopach pod spodnie. Straszą śniegiem. Ech, mroźny mróz

Prześlij komentarz