Dupoki z rodziny dim sum

Znów odwiedziliśmy nasz jedzeniowy zakątek w Ulu Pandan tym razem nie daliśmy się wykazać restauracji: japońskiej, koreańskiej, amerykańskiej i pizzeriom, tylko usiedliśmy w food court- cie i każdy z nas zjadł to co lubi najbardziej.

środa, 16 listopada 2011

Świąteczne drzewko

  • Co tam niesiesz? - zapytał Kura koleżankę Malajkę, gnącą się pod ciężarem wielkiej paczki
  • Drzewko świąteczne - powiedziała koleżanka
  • Macie następne święto? - zdziwiła się Kura wspominając niedawne Hari Raya
  • A ty nie masz? Mówiłaś, że jesteś katoliczką - zdziwiła się pani D.
  • No mamy Boże Narodzenie, ale to w grudniu - powiedziała Kura lekko zmieszana
  • Kupiłam drzewko już teraz o zobacz tak wygląda - powiedziała i pokazała fotografię.
Kura znowu się zdziwiła, bo na zdjęciu było kompletnie ubrane drzewko. Kura chętnie porozmawiałaby by dłużej, ale jej się spieszyło. Jeśli nie zdążymy w tym roku ubrać choinki to za 15 dolarów kupimy świąteczne drzewko z lampkami, bombkami i sztucznym śniegiem. Będzie takie same jak w malajskich domach, ale w Singapurze to nikomu nie przeszkadza.

2 komentarze:

ja bym nie dała odebrać sobie tej atmosfery i radości z ubierania świątecznego drzewka ;)

Niestety atmosfery świąt na razie nie czujemy chociaż choinek na ulicach coraz więcej.

Prześlij komentarz