Dupoki z rodziny dim sum

Znów odwiedziliśmy nasz jedzeniowy zakątek w Ulu Pandan tym razem nie daliśmy się wykazać restauracji: japońskiej, koreańskiej, amerykańskiej i pizzeriom, tylko usiedliśmy w food court- cie i każdy z nas zjadł to co lubi najbardziej.

piątek, 24 lutego 2012

Rozmowy w taksówce o demokracji

  • Jesteś Włoszką? - zapytał taksówkarz
  • Nie Polką - odpowiedziała Kura 
  • Polska to ładny kraj - powiedział taksówkarz, a Kurze jakoś miło się robiło. 
  • Byłeś w Polsce? - zdziwiła się Kura
  • Nie byłem, ale czytałem - oznajmił z radością taksówkarz
  • Podoba Ci w Singapurze? - zapytał chcąc podtrzymać rozmowę
Kura powiedziała, że w Singapurze żyje się bardzo dobrze, że jej dziecko chodzi dobrej szkoły, pochwaliła singapurski transport publiczny i ponarzekała na bardzo drogie mieszkania i samochody. 

  • Jesteśmy republiką, mamy demokracje to musi być drogo - oznajmił taksówkarz
  • Jestem Singapurczykiem - powiedział  taksówkarz z dumą.
  • E, nie musi być drogo - powiedziała Kura i nawet chciała rozwinąć myśl, ale taksówkarz jej nie pozwolił.
  • Musi - powiedział z naciskiem 
  • Nie rozumiesz, bo wy wszystko macie za darmo, macie komunizm, a nie demokrację - dodał

Kura nie zapytała skąd pan zna tyle ciekawych "faktów" na temat Polski i nie miała czasu wyprowadzać go z błędu, bo dojechała do celu. Bardzo żałuje, że nie zdołała panu powiedzieć, iż na temat Singapuru w Polsce też tworzą legendy.

W swoim rodzimym języku miała okazję przeczytać, że miasto Lwa to mała wyspa koło Malezji, gdzie  rząd zaspakaja wszystkie potrzeby obywateli, oraz, że jest to państwo policyjne z dyktaturą bez wolności słowa, gdzie grzeczne dzieci okłada się w szkołach rózgami.

5 komentarze:

Taaak, Singapur i Polska leza bardzo daleko od siebie ;)

No a to nie jest prawda co przeczytałaś? :)

Gdy czytam o Singapurze to widzę to trochę tak jak taksówkarz Polskę :) Gdy czytam Ciebie to marzę by odwiedzić ten kraj i w nim pomieszkać :) Mnie czekają przenosiny do Szwecji na jakieś dwa lata minimum (mąż dostał kontrakt)i rozpiętość opinii jest ogromna, od niedźwiedzi spacerujących po ulicach do kraju mlekiem i miodem płynącego, zobaczymy jak będzie! Pozdrawiam ciepło (choć ciepła pewnie macie w bród).

Rzeczywiście, już jest tu piękniej:) Czekamy na Was w Malezji, zbieraj proszę szanowną Kurzą Rodzinkę do przysłowiowej kurzej kupy i przylatujcie! Ćwir ćwir;)

Prześlij komentarz